piątek, 22 marca 2013

PANTA RHEI

        Dzisiaj jest Światowy Dzień Wody ( i dodatkowo Dzień Ochrony Bałtyku!) 



        W DDTVN na ten temat wypowiadała się dziś pani dietetyk, która utwierdziła mnie w moich własnych poglądach dotyczących wody. Jakieś 6 miesięcy temu zaprzyjaźniłam się z osobami, które baczną uwagę zwracają na to co jedzą i piją i uczą innych jak się zdrowo odżywiać. Od tej pory sama zwracam uwagę na jakość wody jaką serwuję mojej rodzinie. W końcu jesteśmy tym co jemy (i pijemy). Oto co znalazłam:

          W naszym organizmie mamy ok.60% wody. Jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu.  Wypijana woda sprzyja prawidłowej pracy nerek, które filtrują wodę i wydalają z organizmu zbędne składniki przemiany materii. Ograniczenie wody w diecie może utrudnić pracę nerek, ponieważ zagęszczenie moczu sprzyja stanom zapalnym oraz tworzeniu się kamieni nerkowych. Woda faktycznie ma ogromny wpływ na prawidłowe nawilżenie stawów. Jest to szczególnie ważne dla osób starszych, które ze względu na małe pragnienie piją mniej wody, a w związku z tym dokuczają im bóle stawowe. Podczas choroby zwiększa się temperatura organizmu, a wtedy nasz organizm traci znaczne ilości wody. Szczególnie podczas choroby organizm intensyfikuje procesy wytwarzania przeciwciał do walki z chorobą. Podczas choroby można więc ograniczyć jedzenie, ale na pewno zwiększyć podaż płynów. A jeśli chodzi o kosmetykę? Dobry krem nawilżający działa na powierzchni skóry i nie ma możliwości przedostania się do jej głębszych warstw. Prawidłowe nawodnienie organizmu od wewnątrz daje prawidłowe nawilżenie i sprężystość skóry właściwej. 

            Woda pitna powinna zawierać przede wszystkim magnez i wapń, które stanowią o jej twardości, ale są niezwykle istotne dla ustroju człowieka. Niedobory tych pierwiastków w organizmie można uzupełniać właśnie poprzez spożycie wody bogatej w te substancje.  Woda podawana do sieci wodociągowej jest uzdatniana, to znaczy poddawana jest wielu procesom jej oczyszczania począwszy od filtracji z zanieczyszczeń mechanicznych przez koagulację i dezynfekcję . Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjne w ramach kontroli wewnętrznej prowadzą badania jakości wody dostarczanej konsumentom w celu oceny przydatności jej do spożycia. Związki wapnia i magnezu znajdują się także w pożywieniu, niemniej zawarte w wodzie są przez organizm przyswajane w znacznie większym stopniu, ponieważ są łatwo absorbowane w przewodzie pokarmowym.

            Podobnie jak w przypadku utrzymania stałej temperatury ciała wynoszącej 36,6°C tak i w przypadku wartości pH organizm usilnie stara się utrzymać jej prawidłową wartość. Współczynnik pH pozwala określić kwasowość lub zasadowość określonej substancji. Wartość współczynnika pH mierzy się w skali od 0 do 14. PH 7,0 uznawane jest za wartość neutralną (obojętną) przy czym wartości poniżej 7,0 są kwasowe a powyżej 7,0 zasadowe.
Podczas procesu przemiany materii organizm czerpie z pożywienia potrzebne składniki odżywcze, witaminy oraz minerały. Niespożytkowane części pokarmu zostają wydalone.Dostarczając organizmowi produkty zawierające białą mąkę, cukier, kiełbasy i żółte sery wątpliwej jakości dostarczamy mu dużej ilości kwasów. Na nieszczęście, kwasów nie da się po prostu wydalić, wpierw muszą one zostać zneutralizowane przy pomocy wapnia, potasu oraz magnezu. Te 3 niezbędne dla zdrowia minerały wykorzystywane na co dzień do podtrzymywania procesów i funkcji życiowych są wówczas trwonione na neutralizację groźnych dla zdrowia kwasów.
Pomimo zneutralizowania, kwasy nie mogą tak po prostu zostać wydalone przez nerki czy skórę więc zostają odkładane w organizmie. Oczyszczenie może nastąpić jedynie poprzez zmianę nawyków żywieniowych oczyszczające z toksyn. 

  A co robią kwasy w naszym organizmie?
  • Zapychają naczynia krwionośne prowadząc do nadciśnienia
  • Odkładają się w naczynkach siatkówki oka powodując znaczne pogorszenie wzroku
  • Zagnieżdżają się w cebulkach włosów powodując ich osłabienie
  • Powodują powstawanie kamieni nerkowych
  • Powodują ból stawów
  • Zagnieżdżają się w komórkach skóry przyspieszając jej starzenie i powstawanie cellulitu
  • Stwarzają idealne warunki dla bakterii, wirusów oraz grzybów
  • Osłabiają pracę układu odpornościowego czyniąc organizm podatnym na infekcje bakteryjne i wirusowe
Rozwiązaniem problemu nadmiernej kwasowości a co za tym idzie utrzymaniem trwałego zdrowia jest utrzymywanie wartości lekko zasadowych we krwi.

     Ja oczywiście wiem, że powyższe jest jasne dla każdego świadomego konsumenta, ale znam też sposób jak uzyskać równowagę kwasowo-zasadową! 
     Skoro o wodzie mowa to polecam (i naprawdę nie rozumiem jak można go jeszcze nie mieć) filtr grawitacyjny PiMag Waterfall firmy Nikken (w skrócie: oczyszcza wodę ze wszystkich atrakcji kanalizacyjnych, mineralizuje poprzez rozpuszczalne kamienie, zmienia pH wody na lekko alkaliczne)!



Albo rewelacyjną butelkę sportową PiMag Sport Bottle (tutaj prócz oczyszczenia mamy jeszcze podwyższone pH do nawet 9,5)! 


 
Mam to szczęście mieć obydwa i czuję się zrównoważona :) 
Choć zdaję sobie sprawę, że  co do mojej równowagi psychicznej i emocjonalnej można mieć jeszcze zastrzeżenia...ale PANTA RHEI i w końcu i tam mi dopłynie...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz