Jakiś czas temu, w sieci, natrafiłam na
zdjęcie bardzo przystojnego faceta (taki wrrrrrrrr!!:)) Podpis pod zdjęciem głosił:
„Faceci zakochują się w tym co widzą, kobiety w tym, co słyszą. Dlatego one się
malują, a oni kłamią.” Przeraża mnie fakt, że to może być prawda...
Że kobiety
kochają słowa to wiem, bo też ich potrzebuję. Że kobiety potrafią wymyślać
niestworzone historie to też wiem, bo walczę z tym moim scenopisarstwem jak
lwica. Nic tak nie napędza mojej wyobraźni jak słowa, których nie słyszę.
Pomijam te, które chciałabym usłyszeć…Bo jeśli chcę usłyszeć słowa i słyszę je
w końcu to jaką mam pewność, że nie są one kłamstwem? Skoro mężczyźni kłamią,
żeby dać nam to co chcemy usłyszeć…i jeśli słowa będące jak balsam dla duszy
okazują się w końcu jedną wielką ściemą to po co mi to? Ale czy w tym momencie
już nie mam wierzyć w żadne słowa czy wierzyć w to co dla mnie jest wygodne bez względu na
ich prawdziwość? Przy mojej ufności do ludzi wymieszanej z nutką
naiwności, założenie, że ktoś znaczący mnie okłamuje jest deprymujące. Lepiej
nie mieć świadomości niektórych rzeczy…ale jak już ją mam to co z tym teraz
zrobić? Żyć nadzieją, że słowa tego właśnie człowieka są prawdziwe? Że życie
i tak to zweryfikuje i mogę, choć nie muszę, spotkać się z ogromnym rozczarowaniem?
Już słyszę z tyłu głowy słowa:„Ty masz zdecydowanie za dużo czasu na myślenie.
Przestań wymyślać.” Najlepiej nie robić nic i czekać na rozwój zdarzeń i broń Boże na cokolwiek liczyć...
Pozostaje mi otoczyć się ludźmi,
którym ufam, którzy mają tylko pozytywną energię i już samo myślenie o nich
wywołuje ciepło w sercu i uśmiech na twarzy. Bo czy jeśli przestaniemy się do
siebie odzywać to tak będzie lepiej? Psycha siądzie jak nic i zdrowie się
posypie…to oczywiste :)
OCZYWISTE dla mnie i dla każdego
kto do mnie wpadnie jest to, że moje drugie dziecko ma ospę, a co za tym idzie
będę cały przyszły tydzień siedzieć z Nim w domu i czasu na wymyślanie na pewno
mi nie zabraknie!
OCZYWISTE dla mnie i dla
wszystkich jest to, że zaczęła się wiosna, ale to kiedy się faktycznie pojawi już takie oczywiste nie jest…
OCZYWISTE jest, że najbrzydsza gąsienica przeobrazi się w pięknego motyla...i ona słów do tego nie potrzebuje ;)
OCZYWISTE jest to, że każdy kto
zastosuje Program Królów i zmieni swoje żywienie wygra nowego siebie!
OCZYWISTE jest to, że cukier i
biała mąka zakwaszają…
...
Ale temat uczuć, pragnień, emocji
i wyobrażeń jest tak daleki od oczywistości jak to, że jutro obudzę się rano i
zamiast śniegu zobaczę ukwieconą, wiosenną łąkę w pełnym słońcu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz